PRZENIESIENIE FORUM
To forum jest zablokowane tylko do odczytu. Posty można pisać na:
http://forum.chryslerforum.pl
W razie problemów z hasłem na nowym forum proszę o jego reaktywację poprzez korzystanie z opcji "Nie pamiętam hasła" przy logowaniu!

pacificaforum.pl Strona Główna
 FAQ  Kalendarz Szukaj  Linki Użytkownicy Download  Album  Grupy   Rejestracja   Profil  Nasze auta  Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości   Zaloguj 


Poprzedni temat «» Następny temat
Niedomagania Chrysler Pacifica 4.0 bez inst. LPG
Autor Wiadomość
robson 


autko rok/wersja/poj./Pb-LPG: 2007/FWD/4.0/Pb
Dołączył: 24 Gru 2015
Posty: 45
Flaszki: 4/1
Skąd: Malbork
Wysłany: 06 Lip 2017 10:40 am   Niedomagania Chrysler Pacifica 4.0 bez inst. LPG

Witam
Panowie ,pojawił się „niewielki „ problem z moim autkiem a właściwie to trzy i skłaniam się ,że dwa z ich są ze sobą powiązane ale pewności to ja nie mam .

Postaram się opisać je jak najdokładniej potrafię i mam nadzieję , że w dobrym dziale.
Otóż objawy to:

1. Nie można uruchomić silnika za pierwszym razem .

A sprawa wygląda następująco: podczas próby uruchomienia , jak wspomniałem za pierwszym razem nie zaskakuje,tzn kręci, kręci i nic a podczas drugiej próby nie ma żadnych problemów.
Przy nieudanej próbie uruchomienia to wygląda tak jakby akumulator był bardzo słaby i nie ma siły pociągnąć lub też zawodzi rozrusznik , ale to zostało wyeliminowane i zarówno akumulator jak i rozrusznik są sprawne . Taka sytuacja występuje czasami raz na dzień , a czasami i kilka razy ,a bywają i dni ,ze w ogóle. Ale to i tak to pierwsze uruchomienie jest nie takie jak powinno być .
I tu moje podejrzenia kieruję na przepustnicę lub silnik krokowy. Jak mi wiadomo silnik krokowy, oczywiście upraszczając - jest odpowiedzialny za stałą prędkością obrotową na biegu jałowym oraz podczas wysprzęglenia a także silnik krokowy po wyłączeniu silnika- jakby to ując - jeszcze działa ,aby przy kolejnym uruchomieniu można był uruchomić bez problemów ( to tak po chłopsku tłumacząc ,chyba się nie mylę –Prawda? I może stąd te problemy z uruchomieniem si-ka?
Dodatkowo , nie zauważyłem ,żadnych negatywnych objawów podczas pracy silnika w czasie jazdy tzn. silnik nie gaśnie ( co się zdarza przy niesprawnym silniku krokowym), nie przerywa , obroty nie wzrastają ani nie spadają .
Lecz zauważyłem jakby szarpanie podczas zmiany biegów i to wg mnie skłania do niesprawności si-ka krokowego , który jest odpowiedzialny czy też ma wpływ na wysprzęglanie - być może się mylę .nie wiem dlatego proszę o wasze zdanie.

2. Co do 2-go objawu to – delikatne, bardzo delikatne szarpanie ,trzęsienie
Otóż , wyczuwalne są drgania ,trzęsienie się silnika i to przechodzi na koło kierownicy .
Ten objaw występuje tylko na biegu jałowym wówczas obroty na zimnym silniku są w zakresie jakieś - 900rpm , na ciepłym - 750 rpm
(Wieczorem mogę dołączyć parametry pracy silnika ,które odczytam używając ELM)
Ale wskazania obrotomierza niczego niepokojącego nie pokazują ,wskazówka stoi jak drut , żądnych falowań ani drgań a kierownica drga. Poduszki silnika sprawne w 100%, zawieszenie bez jakichkolwiek luzów ( ale to chyba nie ma wpływu na wspomniany objaw )
Brak jakichkolwiek błędów (brak tzw kluczykowania, ale za pomocą ELM sprawdziłem czy są jakieś –nie ma )
Jeśli podzielacie moje spostrzeżenia to zabiorę się za czyszczenie lub też wymianę silniczka krokowego
I tu nasuwa się pytanie -czy np po wymianie silnika krokowego adaptację należy zrobić przy pomocy odpowiedniego skanera czy wystarczy przejażdżka kilku czy kilkunastu kilometrowa i sam się za adoptuje.

I ostatni wątek ,który zastanawia to : kiedy jadę i gwałtownie przyśpieszam , czy też silnik musi pracować pod większym obciążeniem np. jazda pod górkę słychać jakby taki , nie wiem -basowy dźwięk , albo jakby była gdzieś mała dziurka w tłumiku.
Tłumik sprawdzony wszystko z nim jest ok.
Autko jak pisałem to Pacifica 4.0 z podwójnym tłumikiem bez inst LPG.
Osobiście myślę ,że ten typ tak ma ,ale może właściciele Pacific z tym silnikiem powiedzą czy u nich występują takie dźwięki.

Dzięki za wasze spostrzeżenia ,rady i wskazówki.
_________________

Postaw flaszkę autorowi tego posta
 
 
lutek34 


autko rok/wersja/poj./Pb-LPG: '08 Subaru Tribeca H6 3,6l+ LPG BRC
Dołączył: 13 Lip 2014
Posty: 1110
Flaszki: 45/3
Skąd: Krosno
Wysłany: 06 Lip 2017 06:52 pm   

robson napisał/a:
przy nieudanej próbie uruchomienia to wygląda tak jakby akumulator był bardzo słaby i nie ma siły pociągnąć lub też zawodzi rozrusznik , ale to zostało wyeliminowane i zarówno akumulator jak i rozrusznik są sprawne .


czyli podczas nieudanej próby odpalenia obroty rozrusznika są niskie? Jeśli po jednym przekręceniu kluczyka rozrusznik kręci szybko a za innym wolno, to nie jest to wina krokówki, tylko albo masy albo styku głównego plusa na elektromagnesie w rozruszniku. Nie wiem w jaki sposób sprawdzałeś rozrusznik, ale sprawdź czy styk na elektromagnesie nie jest wypalony.

To szarpanie podczas zmiany biegów, to podczas zmiany do góry czy w dół?
_________________
www.posadzkizywiczne.eu
Postaw flaszkę autorowi tego posta
 
 
robson 


autko rok/wersja/poj./Pb-LPG: 2007/FWD/4.0/Pb
Dołączył: 24 Gru 2015
Posty: 45
Flaszki: 4/1
Skąd: Malbork
Wysłany: 07 Lip 2017 12:51 pm   

diagnozy dokonał elektryk , zapewniając , że rozrusznik jest ok.
wiec nie wiem czy sprawdzał masę czy coś jeszcze ,ot po prostu - rozrusznik jest ok.( i jego rada jeździć aż padnie całkiem- ale ja tego nie akceptuję.
Co do obrotów to w/g mnie obroty rozrusznika są jednakowe ( ale nie jestem elektrykiem)
. Dzisiaj natomiast uruchamiałem auto jakieś 10 razy ( aby się przemieścić z punktu A do pkt B) i dopiero przy 7 razie nie zaskoczył za pierwszym razem , a tak pali jak ta lala.
A co do zmiany biegów to bardzo delikatne szarpnięcia występują w górę ( gdy nie można go uruchomić ), lecz nie zawsze.
A tak bez szarpnięć - jak dla mnie trochę dziwne.
_________________

Postaw flaszkę autorowi tego posta
 
 
wili 
tel. 661-333-935


autko rok/wersja/poj./Pb-LPG: pacifica 2005 3500 LPG
Dołączył: 23 Wrz 2014
Posty: 251
Flaszki: 5/3
Skąd: kraków
Wysłany: 08 Lip 2017 10:55 am   

z rozruchem to ja przypuszczam że jest problem braku synchronizacji między czujnikami wału i wałka rozrządu
_________________
Dodge caravan 3.3 LPG Pacifica 3.5 LPG AWD
Postaw flaszkę autorowi tego posta
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Theme Pacyfka created by Matteo
MAPA STRONY GOOGLE MAP Wersja forum PDA/GSM

W serwisie Pacificaforum.pl stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania Pacificaforum.pl bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej na ten temat możecie przeczytać TUTAJ.

stat4u
Strona wygenerowana w 0.21 sekundy. Zapytań do SQL: 17